Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/platne/serwer18203/public_html/bankzwami.pl/fp-includes/core/core.fpdb.class.php on line 302
Bank z Wami

Friday, October 11, 2019

Przystąpienie do długu – najważniejsze kwestie

Zaciągając np. kredyty gotówkowe, zarówno kredytobiorca jak i wierzyciel ponoszą pewne ryzyko, aby ponieść jak najmniejsze warto zajrzeć na www.17bankow.com. Oczywiście interesy wierzyciela (banku) stosunkowo łatwo zaspokoić. Posiada on stosowne narzędzia, dzięki którym możliwe jest wyegzekwowanie – chociażby w częściowej formie – długu, wraz z towarzyszącymi mu odsetkami. U kredytobiorcy sytuacja wygląda nieco gorzej, choć również może się on zabezpieczyć, np. stosownym ubezpieczeniem (od utraty pracy).

Istnieje jeszcze jedno rozwiązanie prawne, które – choć umową kredytową nie jest – może, w pewnych przypadkach, pomóc kredytobiorcy spłacić określone długi. Mowa tu o przystąpieniu do długu, czyli czynności prawnej, w ramach której osoba trzecia (która nie jest stroną w umowie wierzyciel – kredytobiorca), może zdeklarować się do całościowej, bądź częściowej spłaty zobowiązania.

Przystąpienie do długu – czy zawsze?

Przystąpienie do długu jest czynnością prawną, którą można – za zgodą banku – zastosować tylko w określonych sytuacjach. Można z niej skorzystać np. wyłącznie w przypadku istniejących kredytów, bądź innych zobowiązań, ale nie wtedy, gdy mają one charakter warunkowy (np. gwarancje bankowe, promesy itd.). Osoba trzecia przystępująca do danego długu, nie może zatem dokonać tej czynności w momencie zaciągania zobowiązania przez kredytobiorcę (podczas podpisywania umowy). Niemniej może to zrobić, gdy już takie zobowiązanie istnieje i – co istotne – pojawiają się problemy z jego spłatą.

Coś za coś…

Oczywiście przystąpienie do długu wiąże się również z pewnymi korzyściami dla osoby przystępującej. Korzyści te trudno jednoznacznie określić. W polskim prawie nie ma dokładnie sformułowanych ram takiej umowy. Osoba przystępująca do takiego długu może więc liczyć na dowolne korzyści (w tym finansowe) o ile zostaną one w umowie zaakceptowane przez dłużnika. Z opcji tej korzystają zwłaszcza inwestorzy, chcący kupić upadające, mocno zadłużone jednostki gospodarcze. Inwestor ten będzie zatem odpowiedzialny przed bankiem maksymalnie na kwotę, która wynika z jego udziałów. Przykładowo, jeśli odkupił on całe przedsiębiorstwo, będzie musiał on uregulować całość zobowiązania do którego przystąpił. Jeśli jednak posiada on zaledwie 60 procent, będzie on zobowiązany do spłaty przypisanej mu wartości łącznych zobowiązań firmy.

Kto może przystąpić do długu?

Przystąpić do długu mogą zarówno osoby fizyczne, jak również przedsiębiorstwa. Krok ten jest niestety dość ryzykowny, ponieważ zarówno dotychczasowy kredytobiorca, jak też osoba przystępująca, są traktowani przez bank jako równoznaczni kredytobiorcy. Niemniej odpowiadają oni za swe długi na nieco innych zasadach, określonych przez umowy podpisane indywidualnie z każdym z nich. Nawiasem mówiąc, ta forma zabezpieczenia wierzytelności banku zaczyna tracić na popularności. W praktyce było to rozwiązanie ostateczne, akceptowane przez bank ze względu na formę zabezpieczenia zobowiązania. O wiele bardziej przewidywalną formą przeniesienia długów jest – podpisywana w momencie zawiązywania zobowiązania – umowa, w ramach której osoba trzecia jest żyrantem kredytobiorcy.

Podsumowanie

Przystąpienie do długu jest czynnością prawną, która – choć obarczona ryzykiem – dawała duże pole manewru osobie przystępującej. Dla banku jest to tak naprawdę “ostatnia deska ratunku”, dzięki której kredyty gotówkowe (i nie tylko) mogą zostać przez kredytobiorcę i jego wspólnika spłacone. W praktyce nadal jest ona gwarancją odzyskania całego zobowiązania, co zresztą nie jest takie proste podczas standardowej egzekucji komorniczej.